Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie?

29 marca 2020

5 min. czytania

95 odsłon

Wyobraź sobie sytuację, w której jesteś rodzicem, który właśnie doświadcza na własnej skórze jak mały bobas, który gościł w Twoim domu i sprawiał, że miałaś/łeś niezliczoną ilość nieprzespanych nocy, zamienia się w tykającą bombę zegarową. A to tylko początek - codzienne wymiany zdań, różnica światopoglądów, zainteresowań, inne cele, oczekiwania. Wkrótce jest Wam coraz trudniej się porozumieć i obawiasz się, że za niedługą chwilę nadejdzie moment, że w ogóle nie będziecie rozmawiać.

W końcu pewnego dnia, Twoje dziecko zdobywa się na odwagę i daje Ci ostatnią szansę na obronę swojej roli jaką pełnisz w jego życiu. Pyta o seks. Ty - skrępowany rodzic, uciekasz, kłamiesz, wymyślasz historię o bocianach i innych stworzeniach. Myślisz o tym by jak najszybciej oddalić się do swoich codziennych obowiązków. A tymczasem, to prawdopodobnie ostatnia szansa na naprawdę intrygującą rozmowę, która może być kluczem do kolejnych.

foto_blog

UPS! A co jeśli nie musisz sobie wyobrażać, bo to przecież opis Twojej rzeczywistości? Zarówno moje doświadczenie i przeprowadzone badania zdają się być jeszcze gorsze, niż roztoczona przed chwilą wizja, ponieważ według nich mało, który rodzic w Polsce decyduje się by zainicjować rozmowę na temat seksu. Na pytanie dotyczące tej sfery, odpowiedź przychodzi trudno, z powodu zażenowania. Tymczasem, czy to nie my – rodzice powinniśmy być kanałem, przez który dzieci będą poznawały zależności jakie istnieją na świecie oraz, w jaki sposób kształtować wartościowe i zdrowe relacje.

Kilka wskazówek do rozmowy z nastolatkiem o seksie

  • Jeśli dziecko/nastolatek spytał, to znaczy, że jest gotowy by na ten temat rozmawiać. Często spotykam rodziców, którzy pytają, kiedy jest odpowiedni czas? Odpowiedź brzmi – w momencie, kiedy o to pyta. To od Ciebie zależy, czy będziesz wystarczającym źródłem informacji. Warto docenić fakt, że dziecko zwróciło się z tym tematem właśnie do Ciebie.
  • Ważne jest by, odnosić się do pytających z szacunkiem i traktować dojrzale, dzięki temu można wiele zyskać w ich oczach, gdyż młodzi ludzie cenią sobie autentyczność.
  • Zamiast wygłaszać utarte slogany warto rozmawiać, pytać o punkt widzenia, doświadczenia, wyobrażenia w tym temacie. Pozwala to budować atmosferę wzajemnego zaufania i otwiera do szczerych refleksji.
  • Ciekawym jest, pokazanie, że nasze potrzeby seksualne są jak potrzeba jedzenia, trzeba się tylko odpowiednio nauczyć zachowywać przy „stole” i nauczyć kilku prostych zasad savoir vivre'u.
  • Bardzo ważnym jest, aby dostosować treści do poziomu rozwoju młodego rozmówcy.
  • Pamiętaj, by wcześniej oswoić się samemu z fachowym nazewnictwem narządów płciowych człowieka. Wy też zauważyliście, że o wiele trudniej przychodzi nam nazywanie żeńskich narządów płciowych???
  • Nie warto czekać z rozmową „na te tematy” aż dziecko wejdzie w okres dojrzewania. Badania pokazują, że coraz więcej młodzieży posiada już w tym wieku pierwsze doświadczenia seksualne, dlatego należy już wcześniej je do tego przygotować, by uniknąć konsekwencji, sprawdzi się tutaj zasada „czym skorupka za młodu nasiąknie...”
  • Wcześniejsze przygotowanie do rozmowy pozwoli Ci oswoić się z tematem i być bardziej naturalnym. Dzięki temu, unikniesz wywołania poczucia niepewności lub w drugą stronę zachęcenie rozmówcy do nadmiernego zainteresowania tematem.

Jeśli dostrzegasz praktyczne aspekty w moim tekście, zapraszam Cię do śledzenia strony, na której będzie pojawiać się jeszcze więcej praktycznych wskazówek. W przygotowaniu mam także cykl warsztatów, które w jeszcze większym stopniu pozwolą Ci przyswoić praktyczne umiejętności i wiedzę w tym zakresie.
Na pewno dasz radę,
Rachela