Mózg - najseksowniejszy narząd w organizmie.

29 marca 2020

4 min. czytania

96 odsłon

Wieczorem....
Jest wieczór, oboje jesteście zmęczeni po tygodniu ciężkiej pracy, dojadając kolację każdy z Was myśli o tym, co mógłby zrobić by zachęcić drugą stronę do bliskości.

Otóż... wszystko to co przed, zaczyna się w naszym mózgu. Badania dowodzą, że osiągniecie pełnej przyjemności seksualnej wiąże się ze współpracą wszystkich części Twojego mózgu.

foto_blog

Jak to wygląda od wewnątrz?
Nie będę tutaj opisywała, a przynajmniej nie teraz, jaka część i obszar mózgu jest odpowiedzialna za jakie reakcje. Chce się skupić na praktyce.

Rzecz jasna, bez mózgu nie idzie kochać, nie ma możliwości pożądać, podobać się sobie samemu. Przede wszystkim seks, zaczyna i kończy się w mózgu. Zaczynając od stymulacji naszych narządów oraz stref erogennych sprzężona z naszymi zmysłami, dochodzi informacja do mózgu i wraca do nas w postaci uczucia przyjemności. Podczas zbliżenia wytwarzana jest dopamina, hormon przyjemności i nagrody. Drugą substancją, dzięki której czujemy przywiązanie do naszego partnera/ki jest oksytocyna. U kobiet powoduje, że po stosunku ona pragnie rozmowy, przytulenia się, bycia razem i spędzenia jeszcze chwili, a mężczyzna marzy o tym by odwrócić się na bok i zasypia. Jako bonus, ekstra dodatek pojawiają się endorfiny, to właśnie dzięki nim Twoja radość jest większa, niż w inne dni kiedy nie kochałaś/łeś się ze swoim partnerem. To one powodują, że masz motywację by dalej zdobywać. Jest jeszcze mnóstwo innych substancji, obszarów, które uruchamiają się w prawie każdym obszarze mózgu.

To wszystko pokazuje, że seks to poważna sprawa. I od tego czy jest udany czy nie zależy wiele elementów naszego organizmu.

Sama miłość, definiowana w różny sposób to nic innego, jak procesy chemiczne zachodzące w naszym organizmie. Pamiętasz, gdy podczas pierwszych spotkań, czułeś motyle w brzuchu czy ciarki na plecach. Tak, to właśnie objawy zakochania, które romantycznie brzmią, ale są wynikiem intensywnej pracy naszego organizmu pobudzonego dawką hormonów produkowanych przez mózg.

Powiesz, ok, mózg, mózgiem, ale orgazm to czuje tylko w jednym miejscu, maksymalnie w dwóch miejscach. Otóż nie, to dzięki mózgowi odczuwamy pożądanie, podniecenie, rozkosz. Słyszałeś na pewno nie raz, że mózg to najseksowniejszy narząd w naszym organizmie. Badania prowadzone za pomocą rezonansu magnetycznego w Uniwersytecie Rutgers w Newark, pokazują, że podczas przeżywanej przyjemności przez kobietę zostaje aktywizowanych 30 jego obszarów. W zależności od miejsca stymulowania są aktywowane inne miejsca. .

Ćwicz mięśnie i mózg
Na koniec z przymrużeniem oka, pozostaje tylko dobra rada, by ćwiczyć mózg, nie biceps bo to on pozwoli Ci długo cieszyć się życiem seksualnym. Szukaj okazji by zadbać o swojego partnera, partnerkę. Obiecuję, że Wasze życie seksualne będzie rozkwitać z dnia na dzień. Jeśli tak nie jest, skorzystaj z pomocy specjalisty.

Dobrego wieczoru,
Rachela